dział:
Na każdym kroku towarzyszą nam liczby. Od najmłodszych lat jesteśmy uczeni jak ich używać i stosować w codziennym życiu. Dochodzimy do tego, że możemy za ich pomocą opisać niemal każdy aspekt rzeczywistości. Jako ludzkość zresztą już to dawno zrobiliśmy.
Numerologia jest niczym innym jak użyciem liczb do opisu pewnych zależności wszechobecnych w otaczającym nas świecie. Co jednak chyba najważniejsze, także do opisy zależności i mechanizmów istniejących wewnątrz nas.
Niezaprzeczalnie opis taki jest możliwy, a jest tym dokładniejszy im więcej parametrów zostaje uwzględnionych w obliczeniach. Zadaniem każdego numerologa jest ich wyszukanie, co jest stosunkowo proste. Trudności stwarza dopiero poprawna analiza i zinterpretowanie otrzymanych wyników. To jest już czynność wymagającą umiejętności i doświadczenia. Dobrze wykonana jest źródłem satysfakcji oraz głębokiej wiedzy, szczególnie gdy chodzi o naszą własną osobę.

Dla większości z nas liczby są tylko umownymi znakami przedstawiającymi ilość. Numerologia jednak wychodzi z założenia, że oprócz znaczenia podstawowego, liczby mają również jeszcze drugie znaczenie, znaczenie symboliczne. A zatem jeżeli liczby mogą być postrzegane jako symbole - a mogą - to opis pewnych zjawisk będzie nabierał nowej jakości. Ogrom możliwości jakie są stwarzane przez ten fakt został wykorzystany w numerologii.

Patrząc bowiem tak na liczby, jesteśmy w stanie za ich pomocą, w oparciu o znaczenie symboliczne, dokonać opisu bardzo złożonego i głęboko wnikającego w istotę problemu. Możemy określić rodzaj zjawiska, jego intensywność, czas działania, współzależności itd. ... To wszystko jest oferowane przez numerologię. Szczegółowo opiszę istotę tych zjawisk w kolejnych częściach całego cyklu, w którym postaram się pogłębić Waszą drodzy czytelnicy wiedzę nt. zależności istniejących w świecie z punktu widzenia symboliki liczb.

Myślę, że nie muszę udowadniać prawdziwości istnienia czegoś takiego jak znaczenie symboliczne. Doświadczamy tego każdego dnia. Określone symbole, czy jak kto woli - znaki, wraz ze swym względnie ukrytym znaczeniem są wszechobecne.
Przykład? Proszę bardzo. Ot choćby coś z czym mają przyjemność kierowcy za każdym razem, gdy zasiadają za kierownicą swojego skarbu - znaki drogowe. Patrząc obiektywnie, są to symbole o ukrytym znaczeniu, zrozumiałym głównie tylko dla wąskiej (no, może nie aż takiej wąskiej w tym przypadku) grupy ludzi - kierowców. Podobnych przykładów można wymienić wiele, ponieważ symbole są integralna częścią naszej egzystencji. Sami nie powinniście mieć z tym najmniejszych problemów.

Numerologia jest więc umiejętnością odczytywania określonych znaczeń symbolicznych wyrażanych w liczbach oraz opisu za ich pomocą rzeczywistości. W każdym razie wielu jej aspektów. Dla mnie osobiście najważniejsza i najwartościowsza w numerologii jest OGROMNA jej przydatność w działaniach introspektywnych. Pozwala odczytać zapisane dla każdego człowieka warunki, jakimi zostaje obdarzony już przed narodzinami (najprawdopodobniej).
Jeżeli uwierzyć, przyjąć za pewnik to, że każda dusza decydując się na ziemskie życie przybywa z określonym, sobie właściwym potencjałem, w wyznaczonym celu, to numerologia pozwala odczytać jaki to cel, i w jaki sposób go realizować. Robi to bezpośrednio, ukazując w sposób symboliczny podstawowe parametry typu osobowości oraz sposób funkcjonowania filtrów percepcyjnych. Oraz pośrednio, zwracając uwagę dokonującego analizy na umiejętności, specjalne talenty i zdolności jakie posiada. Pozwala również dostrzec nasze niedoskonałości i słabsze strony, skłonności do różnego rodzaju negatywnych zachowań. Może wyraźnie wskazać na istnienie zobowiązań karmicznych, wynikłych najprawdopodobniej z niewłaściwego rozdysponowania potencjałem w poprzednim wcieleniu. Zobowiązania karmiczne przejawiają się w naszych najbardziej uporczywych cechach, które sprawiają nam najwięcej problemów w życiu. Inny ich rodzaj objawia się uporczywym powtarzaniem się szczególnych typów sytuacji bądź zachowań. Numerologia tłumaczy i jasno wskazuje co należy zrobić, aby przez to przebrnąć. Ale o tym w kolejnych częściach.

To zadziwiające, że za pomocą niepozornych liczb można odczytać tak wiele rzeczy o nas! Naprawdę, będziecie więcej niż zaskoczeni! Jeszcze bardziej jest to zadziwiające, gdy uwzględnić fakt, iż początki numerologii sięgają daleko wstecz. Jej najstarsze ślady można z łatwością odnaleźć w starożytnych kulturach Indii, Chin, Egiptu oraz Sumeru.
Z czasem uformowały się trzy główne kierunki, w których one się rozwinęły. W kręgu euroazjatyckim najpopularniejszym stał się system indyjsko-babiloński. Rozwinięty i ulepszony przez Pitagorasa zyskał ogromną popularność, zaskakując połączeniem wnikliwości i trafności analizy oraz prostotą i przejrzystością. Obecnie jest najpopularniejszym systemem w kręgu zachodniej cywilizacji i to właśnie na nim głównie skupimy naszą uwagę.
Kolejny system to efekt syntezy istniejących systemów, jakiej dokonali żydowscy mistycy-kabalisci. Stworzyli w ten sposób własny system numerologiczny, charakteryzujący się skomplikowaniem i na wielu płaszczyznach trwałą łącznością z Kabałą. Najczęściej nazywa się ten system kabalistycznym lub hebrajskim. Z niego najwięcej czerpały magiczne środowiska arabskie, a później renesansowej Europy, co przejawiało się w alchemii oraz nawrocie do rytuałów pogańskich (tak, tak, w renesansie).

Ostatni system to chiński Lao-Shu. Dominuje on we wschodniej Azji od tysięcy lat. Obecnie zyskujący coraz większą popularność dzięki modzie na feng shui, która opiera się na tym właśnie systemie numerologicznym. Nic jednak nie wskazuje, aby miał szanse wybić się ponad system pitagorejski, obecnie dominujący w świecie zachodnim.

To tyle na początek. Mam nadzieje, że udało mi się zainteresować wszystkich czytających to, arcyciekawym zagadnieniem, jakim jest numerologia. Tym bardziej, że to dopiero początek całego cyklu, w którym poprowadzę WAS przez różnorakie techniki, którymi będzie można coraz mocniej zgłębiać wiedzę na temat własnego wnętrza i wiele, wiele więcej... Zresztą sami się przekonacie. I pamiętajcie, nic nie dzieje się bez przypadku. Możliwe, ze skoro to czytacie to jest znak, szansa. Szansa otrzymania pomocy w zrozumieniu samego siebie i odnalezienia odpowiedzi na gnębiące WAS pytania. Obiecuję, że pomogę wam jak tylko będę potrafił. W kolejnej części przejdziemy już do praktyki. Nauczę was najbardziej fundamentalnych zasad numerologii. Przeprowadzimy również wspólnie pierwsze obliczenia. Warto poczekać, ponieważ zrobię to w sposób nowatorski, wybitnie nakierowany na introspekcję tak, aby nasz wspólnie spędzony czas był jak najbardziej konstruktywny.

Wszystkiego dobrego,