
Każdy w jednej chwili dokonuje wielu wyborów. Lecz... te najważniejsze, o ile tego chce, przechodzą do jego świadomości, wołają o podjęcie decyzji. Ktoś powiedział, że wyboru dokonałeś już dawno.
![]() |
| Free Will - © J.T. Thompson |
Żeby się o tym przekonać, trzeba Jej doświadczyć. Nie można Jej zmierzyć czy zbadać, bo to niewykonywalne. Nie mogę o Niej mówić sensownie, ponieważ to pytanie o najgłębszą istotę czegoś, co niezrozumiałe, niezrozumiałe w tym sensie, że nie można jej wytłumaczyć tak, jak się tłumaczy istnienie innych rzeczy – nie można powiedzieć o Jej początku, czy końcu.
I wszystko byłoby dobrze, każdy New-Age’owiec czy inny rozwinięty byłby zadowolony z mej czczej gadaniny, której jednak nie rozumie, ponieważ nie dostrzega sarkazmu i zarazem powiązania z tokiem myślenia chrześcijan.
Nie zadaję to pytanie, by wprowadzić Cię w błogostan. Zadaję to pytanie, ponieważ to Twoim zadaniem jest – było – będzie – szukanie Prawdy. Poszukiwanie tego odwiecznego doświadczenia, którego nie sposób zrozumieć. Które, gdy dotknie, daje wrażenie prawdziwości: nie tylko wrażenie, lecz świadectwo, świadectwo swojej obecności. Leczy, ale dogłębnie i całkowicie.
Czasami mijamy się z Prawdą, i spotykamy kłamstwo pod przebraniem Prawdy. Dzieje się tak, iż jej wierzymy, ponieważ wprowadza nas w błogostan i wyprowadza z brzemienia odpowiedzialności. Kłamstwo możemy spotkać wszędzie, każde nasze zboczenie ze Ścieżki i zbliżania się do Boga rzuca nas w objęcia kłamstwa. Co gorsza, czasami kłamstwo jawi nam się jako Bóg. Do Boga prowadzi Krzyż, nie kłamstwo, pamiętajcie.
Czemu Krzyż?
Krzyż jest symbolem równowagi, symbolem połączenia góry i dołu, lewej i prawej strony, czterech żywiołów. Ten środek jest czymś wyższym, ale to nie oznacza, że jest czymś więcej. Po prostu – łączy wszystkie drogi, jest łącznikiem. Żywioły, ogólnie, zostają używane przez kłamstwo w celu manipulowania nami, a Krzyż im to uniemożliwia. Zostawia nas w jednym miejscu, nie daje ponieść żadnemu urojonemu rozwojowi duchowemu. Istnieje zbawienie, odkupienie i – potępienie. Bądź zimny albo gorący – powiadają. Kłamstwo temu zaprzecza, ponieważ lepiej mu być pośrodku.
Teraz możesz się obronić stwierdzeniem: skoro Krzyż zostawia nas w jednym miejscu, to oznacza, że powoduje nasze zacofanie! No tak, można opacznie zrozumieć niektóre nauki. Tak jak lekcje o narkotykach jednego mogą ostrzec, drugiego zachęcić do ich spróbowania.
Więc... jak to jest z tym Krzyżem? Naprawdę powoduje nasze zacofanie... ale – zaraz, zaraz – zacofanie względem czego? Kogo? Czy jesteś w czymś lepszy od drugiego? Każdy ma swoje miejsce, i odpowiednie dla siebie zdolności do tworzenia obecnej sytuacji i świata, obecnej struktury hierarchii – może ktoś bąknąć. Oczywiście – myślisz, że hierarchia jest bez sensu lub służy wywyższaniu? Znowu możesz coś opacznie zrozumieć. Tak, to jeden z dowodów na to, że świat jest pełen pułapek. Pułapki możesz ominąć na jeden sposób – będąc czujnym i posiadając doświadczenie. Żywioły niezbyt Ci w tym zadaniu pomagają – jeden żywioł wymaga czegoś innego, drugi wymaga czegoś innego... ale z pewnością „pójścia w pewną stronę”, nie przestrzegania Prawa. Gdy poddasz się zachciankom, czeka Cię zguba, której jednak – jeszcze na tym poziomie – jesteś w stanie uniknąć. Zagubioną owieczkę da się znaleźć.
Wracając do Prawdy. Jest Ona Krzyżem, a stąd bardzo mało do stwierdzenia, że Krzyż, Prawda to – Chrystus. Nie bez powodu. Wziął na siebie odpowiedzialność za nasze grzechy, zachcianki - cierpiał. Był, jest i będzie Centrum – Łącznikiem pomiędzy nami a Bogiem. Tylko pozostając tam, gdzie jesteśmy, możemy doświadczyć Boga. Zachcianki uniemożliwiają nam spotkanie z Bogiem – również nie bez przyczyny. Podczas spełniania swoich pragnień uniemożliwiamy dojście do głosu świadomości, rozumu, które przysłaniamy bardzo ciemną zasłoną. Dopiero po czynie uświadamiamy sobie, co zrobiliśmy. Czy nie jest tak?
Lecz... zawsze jest Prawda, jest Zbawienie, jest Krzyż. Jest odkupienie. Jest odpowiedzialność, która na nas czeka. Jest Coś, czego w głębi ducha pragniemy doświadczyć. Coś, czego nie można zrozumieć.
Czym jest Prawda?
To Twój wybór, czy odpowiesz sobie na to pytanie.
Nie jest bezsensowny tytuł, który Bóg nadał temu tematowi – przyjrzyj się, czy czasami z wolnego wyboru, wolnej woli wybierasz ścieżkę złudzeń – ścieżkę, na której się nie potykasz, na której nie bierzesz odpowiedzialności.
Zastanów się. Dobrze byłoby całkowicie świadomie dokonywać wyboru.
Pozdrowienia, i powodzenia w podejmowaniu decyzji!
Z Bogiem...