Specjalne

dział:

Tolerancja

Wprowadzenie do Medytacji
(Piątek, 30 grudnia 2005 r. między 22 a 22.30 czasu polskiego)

Czy jesteśmy na co dzień tolerancyjni? Wystarczy rozejrzeć się wokół siebie i prześledzić, co dzieje się na Ziemi, by nie żywić złudzeń, że historię świata oraz jego współczesne oblicze kształtuje w dużym stopniu nietolerancja.

To właśnie ona była od zarania dziejów źródłem wielkich, dojmujących ludzkich krzywd, konfliktów i nieprawości. To jej obecność rodzi nienawiść, wojny, nieposzanowanie praw jednostki oraz narodów, zbiorowości etnicznych i religijnych. To właśnie z nietolerancji wyrastają takie zjawiska, jak islamski terroryzm, będący współczesną odmianą nazizmu, którego celem jest narzucenie innym – za pomocą krwawych zamachów, w jakich giną niewinni ludzie – własnej wiary i obłąkanej wizji świata. To z nietolerancji czerpią swoje korzenie skrytobójcze mordy, podkładanie bomb i stosowanie brutalnej siły wszędzie tam, gdzie zbankrutowane ideologie i dogmaty przegrywają z ludzkimi dążeniami do wolności. To nietolerancja i stanowiąca jej konsekwencję obłędna nienawiść doprowadziły do zabójstwa przeora Ekumenicznej Wspólnoty z Taizé we Francji, brata Rogera i zasztyletowania przez muzułmańskiego fanatyka holenderskiego reżysera Theo van Gogha.

Nasza medytacja ma na celu uświadomienie sobie oraz innym wielkiej i nieprzemijającej wartości tolerancji w życiu każdego z nas, jak i całych narodów; nadanie jej charakteru uniwersalnego przesłania, którym powinniśmy kierować się w życiu po to, by torować drogę Światłu, Dobru i Miłości.

Będziemy medytowali w intencji tolerancji pojmowanej jako szacunek dla cudzych przekonań, postaw i poglądów, nawet jeśli nie są one zgodne z naszym systemem myślenia i wartościowania rzeczywistości, czyniąc jednak zadość uniwersalnym regułom etycznym. Tolerancji dla religii innych niż nasza i odmiennego światopoglądu, co stanowi urzeczywistnienie niezbywalnego prawa każdego człowieka do wolności sumienia i wyznania. Tolerancji dla cudzej inności wówczas, gdy ta inność nie wiąże się z wyrządzaniem komukolwiek krzywdy, jest natomiast przejawem suwerennego wyboru własnej życiowej drogi.

Tolerancja to – dalej – odrzucenie oceny człowieka w zależności od jego koloru skóry, rasy i statusu materialnego. To wewnętrzna mądrość i empatia złączona w jedno; to postawa przyczyniająca się do transformacji świadomości społeczeństw, narodów i innych ludzkich zbiorowości w takim kierunku, by oblicze współczesnego świata przestały kształtować przemoc i nienawiść.

Medytujemy w sposób, jaki każdy uzna dla siebie za najwłaściwszy. Może to zatem być głęboka modlitwa, ale także własna, wypracowana latami metoda wizualizacji celów, które chcemy osiągnąć wraz artykułowanym pragnieniem ich realizacji.

Apelujemy o wzięcie udziału w naszej medytacji przez chrześcijan, buddystów i przedstawicieli wszystkich religii, a także tych, którzy wybrali ścieżkę duchową biegnącą poza obrębem poszczególnych kościołów i wyznań. Odwołujemy się do ludzi dobrej woli, dla których naczelną zasadą, jaką pragną kierować się w życiu, jest mądre współodczuwanie i akceptacja siebie oraz innych takimi, jakimi jesteśmy.

Spotkajmy się po raz kolejny na planie mentalnym 30 grudnia, by dać wyraz naszej niezłomnej woli uczynienia świata, w którym żyjemy, bardziej tolerancyjnym i etycznym.

Redakcja NŚ