
Jak wiadomo, każdy człowiek ma własne pragnienia, lecz nie każdy ma odwagę o nich opowiadać, ponieważ mogą być to sprawy zbyt intymne i osobiste, aby ukazywać je publicznie. W takiej sytuacji przyznajemy rację każdej osobie, ponieważ pragnienia są rzeczą na tyle osobistą, że mamy pełne prawo zachowywać je wyłącznie dla siebie. Wielu naukowców twierdzi, że to właśnie sny są spełnieniem naszych pragnień. Jednak w zwykłych snach owe spełnienie odbywa się na poziomie symbolicznym, które daje satysfakcję jedynie naszej podświadomości, a sen świadomy daje nam możliwość "innego" spełnienia.
![]() |
Innym plusem świadomego snu jest możliwość treningu różnych dyscyplin fizycznych, a w szczególności tych, które wymagają od nas wysokiej koncentracji i podejmowania ryzyka. Nie każdy z nas jest uzdolnionym sportowcem albo mistrzem w wykonywaniu różnorodnych czynności, ale na pewno chcielibyśmy kształcić się w tym kierunku, który dałby nam pełną satysfakcję. Wielu naukowców twierdzi, że świadomy sen daje nam pełnię bezpieczeństwa i poczucie wewnętrznej siły, która pomaga w nabywaniu danych zdolności. Tak teraz człowiek, który boi się jeździć samochodem, może podczas świadomego snu nabywać stopniowo odwagi i zdolności prowadzenia pojazdu. Jak już wcześniej wspominałem, świadomy sen odbywa się na poziomie czystej świadomości, więc efekty występujące na jawie są zdumiewające. Wielu sportowców wykorzystuje swoje sny do szlifowania zdolności i polepszania koncentracji tak, by odzwierciedliło się to w ich wynikach. Dlaczego i my nie możemy wykorzystać takich możliwości? Odpowiedź jest prosta: możemy i droga do tego nie jest wcale tak daleka, jak sobie ją wyobrażamy.
Aby opisać kolejną wartość jasnego snu oprę się na fikcyjnym przykładzie z codziennego życia, który pomoże Wam jak najlepiej zobrazować omawiany problem. Pewien człowiek, bliżej mówiąc naukowiec, zastanawiał się nad swoimi bieżącymi badaniami. Zajmował się wpływem temperatury na poszczególne substancje i próbował udowodnić na podstawie analizy, że zachodzące reakcje są zgodne z jego teorią (owa teoria nie jest nam tutaj potrzebna, ponieważ nie w tym sęk). Jak wiemy, każdy naukowiec, a w tym przypadku chemik, musi posiadać ogromną wiedzę ze swojej dziedziny i powinien posługiwać się nią bez żadnych problemów. Jednak żaden człowiek nie jest w stanie wykorzystać wszystkich informacji zgromadzonych w swoim mózgu, ponieważ po prostu ich nie pamięta. Badacz po wielu nieprzespanych nocach poddał się i postanowił zrezygnować ze wszystkich dotychczasowych efektów. Po raz pierwszy z własnej, nieprzymuszonej woli postanowił odpocząć i położył się spać. Przyśniły mu się badania, nad którymi pracował już od długiego czasu. Obrazy pojawiające się we śnie kleiły się w całość, pokazując niezbędne elementy całej układanki, którą próbował złożyć od dawna. Po przebudzeniu bez żadnego zastanowienia chemik zabrał się do analizy stosując wskazówki uzyskane we śnie. Ku wielkiemu zdziwieniu, w końcu udało mu się dojść do sedna sprawy i osiągnął zamierzony cel. Jak widać w przedstawionym przykładzie, sen może odgrywać ogromną rolę w rozwiązywaniu różnych problemów. To nie jakaś wyższa moc pomaga nam osiągnąć oczekiwane wyniki, tylko my sami. Większość z nas myśli pewnie, że głównym sposobem rozwiązania trudnego problemu jest logiczne myślenie i koncentracja, a jest zupełnie odwrotnie. Naukowcy twierdzą, że właśnie w chwilach rozluźnienia i zmniejszonej koncentracji mamy większe szanse na ukazanie się oczekiwanych wyników i to właśnie sen daje nam takie możliwość. Kiedy śnimy, uzyskujemy łatwy dostęp do zgromadzonych w podświadomości informacji, przy czym bez problemu pozbywamy się ograniczeń logiki, która na jawie jest przeszkodą trudną do wyeliminowania. Właśnie dlatego śniący, nie poddając się regułom logiki, ma dużo większe szanse na uzyskanie zdumiewających efektów. Moim zdaniem to jedna z najważniejszych cech świadomego snu, ponieważ kiedy zdajemy sobie sprawę z tego, że śnimy, mamy kontrolę nad podświadomością i możemy w twórczy sposób rozwiązywać nasze problemy, ale do czego wykorzystamy taką zdolność jest tylko i wyłącznie naszą osobistą sprawą...
Pozostaje nam do omówienia jeszcze jedna ważna rzecz związana ze świadomymi snami, otóż ich psychoterapeutyczna rola. Wiemy, że ten, kto śni świadomie, uzyskuje nad swoim snem pełną kontrolę. Otoczenie, przedmioty i osoby znajdujące się we śnie są wytworem naszej podświadomej woli i są przez nas kontrolowane. Człowiek posiada wówczas większą zdolność kontrolowania samego siebie, swoich emocji i czynów. Wiemy, że to, co przytrafia się nam we śnie, jest tylko i wyłącznie zasługą nas samych i staramy się nad tym panować. Rośnie w nas wtedy wewnętrzna siła, która może przejawiać się również stopniowo w naszym codziennym życiu. W dzisiejszych czasach może być to bardzo pomocne, ponieważ trudne sytuacje i wydarzenia nakładają na nas warstwę lęków, które dręczą nas na każdym kroku, najczęściej w snach w postaci koszmarów. Adam Bytof – znany oneironauta – twierdzi, że właśnie świadomy sen jest najlepszym sposobem wyzbycia się lęków, a w szczególności koszmarów nocnych. Jasny sen pomaga człowiekowi uświadomić sobie, że wszystkie lęki są jedynie jego wyobraźnią. Kiedy tak się stanie, to dostrzegamy pewne rozwiązania: przecież to ja jestem władcą samego siebie i potrafię nad wszystkim zapanować. Wielu ludzi dzięki świadomym snom wyzbyło się swoich "dręczycieli" i żyje ze świadomością swojej wyższości nad nimi...
Przedstawiłem Wam najważniejsze wartości, które płyną razem ze świadomymi snami, ale jak zaznaczyłem, jest to tylko mała część wszystkiego, co może dać Wam jasny sen. To Wy sami powinniście się o tym przekonać i dzięki doświadczeniom zdobywać, i odkrywać kolejne cechy snu, kształtując sobie drogę do wspaniałej przyszłości. Myślę jednak, że zdołałem odpowiedzieć na tytułowe pytanie i doprowadzić Was do pewnych wniosków, a więc... ;)