Kim tak naprawdę jesteśmy? Czy istnieje Bóg? Jaki jest cel naszej ziemskiej egzystencji?
Chyba wszyscy przyznacie, że te nurtujące ludzkość pytania należą do tej grupy, na które najbardziej chcielibyśmy uzyskać odpowiedzi. I w rzeczy samej – szukamy, wędrujemy, błądzimy... Lecz podróż nie ustaje – z czasem znajdujemy coraz więcej drogowskazów, swoistych "kluczy", otwierających nam świadomość do poznania odpowiedzi. Czasami spostrzegamy, że tkwiąc niemal całe życie w jednym punkcie widzenia, postrzegania, zyskując świadomość jakoby budzimy się ze snu. Żyjemy inaczej, głębiej, prawdziwiej. Co innego jest dla nas prawdą, słowem – zmieniamy się.
Przebudzenie jest chwilą, kiedy uświadamiamy sobie, że to, czego z takim mozołem poszukiwaliśmy, nierzadko napełniając podróżny worek całym przebytym cierpieniem, jest w zasięgu naszej ręki – jest w nas samych! To my jesteśmy dla siebie drogowskazem. W głębi każdego z nas Stwórca poukrywał klucze, których odnalezienie sprawia, że zdobywamy natychmiastowy wgląd w ważne dla nas odpowiedzi. Samoobserwacja i zrozumienie podstaw naszego zachowania niosą ze sobą zrozumienie prawd, według których funkcjonują całe społeczeństwa. Znając prawdziwe motywy działania – swojego i innych – zdobywamy wspaniałą świadomość tego, iż zamiast uczestnicząc nieświadomie w świecie funkcjonowania machiny podtrzymującej globalny sen, jesteśmy w stanie w każdym momencie rozwinąć skrzydła i poszybować nad całym tym chaosem. To jest wspaniałe!
Często odczuciu przebudzenia towarzyszy niesamowite wprost doznanie świadomości nierealności otaczającego nas świata, znane wielu z Was ze stanu zwanego świadomym śnieniem, kiedy to niespodziewanie spostrzegamy, że jesteśmy w trakcie Śnienia – i wiedząc o tym, możemy wykorzystać ten stan do wielu wspaniałych rzeczy. "Tak, ja śnię!" – zatem jestem świadom iluzji mnie otaczającej, sam pozostając w niej dzięki jej prawom, lecz zachowując boską świadomość – oto jest święty moment! :)
Miałem kiedyś kumpla, który mi powiedział,Guy Forsyth, "Waking Life"
że najgorszym błędem, jaki możesz popełnić,
to myślenie, że żyjesz,
kiedy w rzeczywistości śpisz w poczekalni życia.
Trik polega na połączeniu
twoich racjonalnych zdolności na jawie,
z nieskończonymi możliwościami podczas snu.
Bo jeśli to potrafisz, to potrafisz wszystko.
Mimo że wydaje się, iż to trudne, nagroda będzie ogromna.Ryan Power, "Waking Life"
Przećwicz swój ludzki umysł tak gruntownie jak się da,
zdając sobie sprawę, że to tylko ćwiczenia.
Buduj piękne symbole, rozwiązuj problemy,
badaj tajemnice materialnego wszechświata.
Delektuj się tym, co uzyskujesz, wszystkimi zmysłami.
Czuj radość i smutek, śmiech, zrozumienie, współczucie...
I przechowaj wspomnienia o tym w swoim worku podróżnym.
Myśl zakładająca, iż otaczająca nas rzeczywistość jest – na podobę snu – tylko złudzeniem (na Dalekim Wschodzie nazywanym Mayą), obecna jest w wielu filozofiach od długiego czasu. Ten, który za pomocą wewnętrznego wglądu poznaje prawdziwą, trwałą rzeczywistość, nazywany jest świętym, mistykiem. Taki człowiek wie, że rzeczywistość jest jedynie odbiciem tego, co istnieje naprawdę. Ludzie, którzy jako jedyny "prawdziwy" uznają świat materialny, nie są w stanie zrozumieć czegoś, co znajduje się poza zasięgiem ich postrzegania. Przebudzenie następuje, gdy zaczynają odczuwać prawdę sercem. Ku temu też powstały wszelkie religie, posiadające zawsze w pierwotnym zarysie drogowskaz wskazujący kierunek do uzyskania oświeconej świadomości – a co za tym idzie – również nieba, zbawienia, wiecznej nieśmiertelności.
Ideą naszego magazynu jest promowanie "nowej świadomości" – świadomości rozwoju. Chcemy brać aktywny udział w tworzeniu się nowego społeczeństwa, otwartego na wyzwania, które stawia podążanie opisaną wyżej ścieżką.
Coraz więcej ludzi zaczyna interesować się ezoteryką – mając to na uwadze, możemy wyjść im naprzeciw, popularyzując tę wiedzę.
Linki do innych stron: Haley Bennett & Haley Bennett in English